Jestem idealistą. Nie szukam przygody, romansu, czy relacji, która ma termin ważności. Po prostu jestem, tu i teraz. Wierzę, że cała reszta przychodzi sama. To zniecierpliwienie, to wyczekiwanie, to pragnienie więcej i więcej. To proste gesty, jak pokonanie wielu kilometrów, by na moment być blisko siebie. I tak stojąc, patrząc każde w inną stronę, czując, zmieszanie, niepewność, a jednocześnie zniecierpliwienie, szukać tego momentu, kiedy świat na chwilę jest nieskończony